Projekt badań i ochrony łabędzia krzykliwego w południowej Polsce

 

Stowarzyszenie MOST prowadzi badania nad regionalną populacją tego północnego gatunku i obserwuje proces zasiedlania przez niego kolejnych stanowisk w Polsce południowej. Przez województwo świętokrzyskie, na obszarze którego głównie działamy, przebiega południowa granica areału lęgowego łabędzia krzykliwego w Europie. Kontrolujemy tu znane nam z lat poprzednich stanowiska jego gniazdowania w celu określenia, czy są one wciąż zajmowane, badamy sukces lęgowy par, przyczyny śmiertelności piskląt, identyfikujemy potencjalne zagrożenia dla gniazdujących ptaków, a także wyszukujemy nowe miejsca odbywania lęgów. Corocznie obrączkujemy młode łabędzie krzykliwe, dzięki czemu lepiej poznajemy zwyczaje populacji. W konsekwencji tego możemy ją lepiej chronić, gdyż jest to gatunek o specjalnych wymogach siedliskowych. Ponadto badamy  tempo wzrostu regionalnej populacji, a uzyskiwane przez nas wyniki regularnie publikujemy. Obecnie, przy zastosowaniu specjalnych obrączek szyjnych, prowadzimy badania mające na celu ustalenie, gdzie gniazdują łabędzie krzykliwe obrączkowane tu jako pisklęta. Równolegle do tych działań popularyzujemy wiedzę o tym nowym przedstawicielu krajowej awifauny wśród zarządców zbiorników, na których on występuje, w trakcie publicznych wystąpień, a także w mediach i Internecie.

koordynator: Krzysztof Dudzik

e – mail: krzysztof.dudzik1@gmail.com

DSCN7075 DSCN7056 DSCN1308 DSCN1088

Badamy, chronimy, edukujemy – program monitoringu stanowisk lęgowych bociana czarnego w województwie świętokrzyskim

Bocian czarny to rzadki gatunek, którego krajowa populacja liczy tylko 1400–1600 par. Wymaga on starych drzewostanów, co w dobie wzrostu pozyskania drewna może wkrótce uszczuplić jego siedliska lęgowe. Jest przy tym ściśle chronionym gatunkiem, wymagającym ochrony czynnej. Stowarzyszenie MOST współuczestniczy w monitoringu znanych miejsc jego gniazdowania i wykrywaniu kolejnych stanowisk na obszarze województwa świętokrzyskiego. Bierzemy udział w konsultacjach dotyczących tworzenia stref ochronnych powoływanych przez RDOŚ. Przeprowadzając kontrole jego gniazd, corocznie sprawdzamy, czy zostały one ponownie zajęte, określamy sukces lęgowy i obrączkujemy pisklęta. W uzasadnionych przypadkach w ścisłej współpracy z RDOŚ i nadleśnictwami poprawiamy stan konstrukcji gniazdowych poprzez wykonanie platform, bądź podpórek, co zabezpiecza gniazda przed obsunięciem. Poprawiamy również dolot do gniazd poprzez mechaniczne usunięcie szybko pnącego się w górę podszytu. Gromadzimy także dane na temat rodzaju i wieku drzewostanów, jakie są zasiedlane przez bociany czarne w regionie, uzyskując w ten sposób wiedzę na temat wybiórczości siedliskowej i preferencjach poszczególnych par. Dzięki temu w przyszłości będziemy mogli skuteczniej przeciwdziałać niekorzystnym zjawiskom zachodzącym na obszarach występowania tego rzadkiego ptaka. W zakresie badań i ochrony tego gatunku współpracujemy z Uniwersytetem Pedagogicznym im. KEN w Krakowie oraz Komitetem Ochrony Orłów. Ochrona bociana czarnego ma wpływ na zachowanie wielu innych taksonów towarzyszących oraz siedlisk ich występowania, dlatego uznawany jest on za tzw. gatunek parasolowy. Dzięki działaniom zmierzającym do powołania stref ochronnych, pośrednio chronimy również stare drzewa, co znacząco podnosi różnorodność biologiczną.

Równolegle do działań badawczych i ochronnych popularyzujemy wiedzę o tym rzadkim gatunku krajowej awifauny. Przekazanie przez Państwa 1% podatku pozwoli naszemu Stowarzyszeniu kontynuować prowadzone działania, co wniesie istotny wkład w działania nakierowane na ochronę tego skrytego ptaka oraz w rozwój wiedzy o nim i jej upowszechnienie wśród mieszkańców regionu.

Koordynator: Krzysztof Dudzik

e – mail: krzysztof.dudzik1@gmail.com

DSCN8416 DSCN7971 DSCN2746 DSCN2725 DSCN2712

Opracowanie koncepcji czterech ścieżek edukacyjno – przyrodniczych w województwie świętokrzyskim

 

W końcówce 2015 roku oddaliśmy opracowane koncepcje 4 ścieżek przyrodniczych: (1. Zachełmie, 2. Kserotermy Ponidzia (Hotel Czerwony-Przęślin ? Góry Wschodnie), 3. Kserotermy Ponidzia Ponidzia (Gacki ? Skotniki Górne) 4. Ostoja Wierzejska). Zadanie to wygraliśmy w otwartym konkursie ofert ogłoszonym przez Świętokrzyski Urząd Marszałkowski w Kielcach.

Nasza propozycja objęła te tereny, które dobrze lub bardzo dobrze znamy a które z różnych powodów narażone są albo na nadmierną, niekontrolowaną presję ludzi albo na…zapomnienie.

W ramach umowy opracowaliśmy dla każdej ścieżki książeczkę – przewodnik oraz komplet tablic edukacyjnych. Nie mamy informacji o tym czy nasza praca się przyda ale zapraszamy wszystkich chętnych do umawiania się do nas na wycieczki po Ponidziu, Ostoi Wierzejskiej i Zachełmiu.

Biobloki

Tworzymy aleję drzew i miniparki osiedlowe

Jednym z elementów kształtujących wygląd ale też funkcje osiedla mieszkaniowego jest zieleń osiedlowa. Dobrze zaprojektowany drzewostan miejski powinien podkreślać istniejące szlaki komunikacyjne, pełnić funkcję bariery przed hałasem i zanieczyszczeniem, zaznaczać granice pomiędzy obszarami o różnej funkcji(np. zamiast płotów, barierek, słupków), pełnić rolę ochronną przed nadmiernym wysuszeniem i pyleniemgruntu, czyzanieczyszczeniem powietrza oraz rolę klimatotwórczą (zwiększenie intensywności pionowych ruchów powietrza, większe przewietrzenie). Place osiedlowe mogą być zagospodarowane zielenią, pełniąc funkcję osiedlowych miniparków, zieleńców, ogrodów o dużym znaczeniu poprawiającym estetykę, ale przede wszystkim dając możliwość wypoczynku, relaksu i zabawy. Istniejący trend budowy „sztucznych” placów zabaw, wyposażonych w specjalną infrastrukturę, pozbawionych drzew i krzewów, silnie nasłonecznionych, odbiera dzieciom możliwość kontaktu z przyrodą co negatywnie wpływa na ich rozwój emocjonalny, intelektualny i zdrowie.

Stowarzyszenie M.O.S.T. we współpracy z Fundacją Ekorozwoju i Spółdzielnią Mieszkaniową Na Stoku w Kielcach przy wsparciu finansowym Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej realizuje projekt nasadzeń drzew i krzewów na kieleckim blokowisku. Projekt nosi nazwę „Biobloki. Budowa alei drzew na blokowisku w celu zwiększenia bioróżnorodności i dobrostanu mieszkańców”.

 

O projekcie „Biobloki”

W pierwszym okresie realizacji zadania zorganizowano i przeprowadzono 4 spotkania konsultacyjne z mieszkańcami osiedla Na Stoku w Kielcach. Spotkania odbywały się w świetlicy osiedlowej na terenie spółdzielni mieszkaniowej. Mieszkańców osiedla informowano o spotkaniach za pośrednictwem stron internetowych spółdzielni i profili społecznościowych Stowarzyszenia M.O.S.T. a także na spotkaniach wspólnot mieszkaniowych i rozwieszając w klatkach schodowych ogłoszenia.

            Na pierwszym i drugim spotkaniu prezentowano założenia zadania, jego cele i sposoby ich realizacji. Omawiano problemy osiedla związane z niezadowalającym stanem uporządkowania placów osiedlowych, niewłaściwie realizowanym i nasadzeniami i wycinkami zieleni, badano potrzeby i oczekiwania mieszkańców w zakresie wykorzystania placów pod zieleńce i miniparki.

            Na dwóch kolejnych spotkaniach mieszkańcy wskazywali miejsca szczególnie ich interesujące pod kątem możliwości realizacji nasadzeń. Następnie przy pomocy prowadzących podjęto prace nad zaprojektowaniem zieleni osiedlowej na wskazanych placach. W ten sposób powstały pierwsze wstępne projekty zieleńców osiedlowych.

            Prowadzący rozpoczęli proces doboru gatunków roślin na potrzeby zagospodarowania wybranych placów. Wstępnie wybrano też lokalizację alei drzew. Wspólne sadzenie drzew i krzewów zaplanowane jest na 18-26 kwietnia 2016 jako obchody Dni Ziemi.

 

Dzika przyroda na osiedlu?

Osiedle Na Stoku leży w północnej, peryferyjnej części Kielc. Graniczy z Pasmem Masłowskim, jednym z głównych pasm Gór Świętokrzyskich. Kilka kilometrów od osiedla znajduje się obszar Natura 2000 „Ostoja Wierzejska”. Od północy i zachodu wzgórze na którym zbudowano osiedle opływa rzeka Dąbrówka, która zachowała swój naturalny, podgórski charakter. Przez północną część osiedla przebiega ważny pnadlokalny korytarz ekologiczny.

Na terenie osiedla stwierdzono występowanie 7 gatunków płazów, 4 gatunków gadów, 124 gatunki ptaków w tym 36 gatunków lęgowych, 22 gatunki ssaków w tym 11 gatunków nietoperzy (źródło: kartoteka faunistyczna Stowarzyszenia M.O.S.T. www.mostedu.org).

            Obecnie, roślinność osiedla to przede wszystkim trawniki i nasadzana przez mieszkańców roślinność drzewiasta i krzewiasta.

            Proponowana przez Stowarzyszenie M.O.S.T. koncepcja gospodarowania zielenią osiedla Na Stoku zakłada uporządkowanie istniejącej zieleni, nowe nasadzenia uzupełniające, zakładanie śródblokowychminiparków i zieleńców, budowę alei drzew.

            Jaka jest i może być zieleń Na Stoku?

 

W czasie przeprowadzonej Na Stoku inwentaryzacji naliczono ponad 5000 drzew i krzewów z 66 gatunków. W większości są to nasadzenia prowadzone przez mieszkańców osiedla w trosce o swoje najbliższe otoczenie. Taka aktywność sąsiedzka pozwoliła zazielenić bezdrzewne blokowisko, ale skutkiem tego jest chaotyczna struktura zieleni, często jej niska wartość,kolizyjność z infrastrukturą bądź bliskość elewacji budynku. niewłaściwa lokalizacja, zły dobór gatunkowy.

Cechy charakterystyczne istniejącej zieleni to:

– duże i bardzo duże zagęszczenie roślin a równocześnie obecność miejsc niemal całkowicie lub całkowicie pozbawionych roślinności

-brak szpalerów i alei drzew i krzewów podkreślających istniejące ciągi komunikacyjne,

– nieliczne nasadzenia przy placach zabaw i boiskach;

– chaotyczność gatunkowa nasadzeń roślinnych;

– chaotyczność kompozycyjna nasadzeń roślinnych;

– w odniesieniu do wieku osiedla, stosunkowo niski średni wiek drzew i krzewów (brak lub nieliczne duże i stare okazy roślin);

– wysoki udział gatunków szybkorosnących, krótkowiecznych, liściastych.

            Koncepcja zieleni zaproponowana przez Stowarzyszenie M.O.S.Tma nawiązywać do naturalnych elementów przyrody i bazować na krajowych gatunkach roślin ozdobnych lub ich efektownych odmianach. Wybór takiej koncepcji ma uzasadnienie przyrodnicze (siedliskowe i ekologiczne), kulturowe, ekonomiczne (brak konieczności zmiany warunków wodnych i glebowych, niskie koszty rodzimych gatunków) oraz edukacyjne.

            Do tej pory Stowarzyszenie M.O.S.T. doprowadziło do realizacji nasadzeń około 200 drzew i krzewów. Przede wszystkim uzupełniono szpaler klonów tatarskich nasadzeniami bardzo dekoracyjnych, rodzimych i odpornych na zanieczyszczenia klonów polnych. Obsadzono też osuwającą się skarpę, roślinnością wiążącą ziemie w naturalny sposób. W tym przedsięwzięciu wzięło udział kilkunastu mieszkańców osiedla. Stowarzyszenie założyło też pierwszą w Kielcach łąkę kwietną. Jest to obecnie bardzo popularny w Polsce sposób na zagospodarowanie trawników, pasów drogowych, osiedlowych przestrzeni, które nie mogą być wykorzystane w inny sposób. Łąki mają bardzo ważny walor estetyczny, ale też pozytywny wpływ na zdrowie ludzi ponieważ przyczyniają się do minimalizowania reakcji alergicznych spowodowanych jałowym, zapylonym miejskim powietrzem. Taka łąka to także ważne siedlisko dla wielu rzadkich i zagrożonych gatunków owadów. Okazuje się, że miasto może być ostoją bioróżnorodności.

                        Wszystkie projekty gospodarowania zielenią na osiedlu Na Stoku konsultowane są z mieszkańcami osiedla.

Strzałem w dziesiątkę okazał się być pomysł wywieszenia budek dla pilchowatych w lasach Nadleśnictwa Daleszyce. Popielice zasiedliły aż 33 procent skrzynek, a użytkowały większość z nich.

W czerwcu i lipcu świętokrzyscy przyrodnicy rozwiesili 200 specjalnych budek dla pilchów. Są to niewielkie, nadrzewne ssaki, żyjące przede wszystkim w górskich i wyżynnych lasach liściastych. Rozwieszanie budek to forma czynnej ochrony tych rzadkich i zagrożonych wyginięciem zwierząt. Do stworzenia i utrzymywania stabilnych, silnych populacji wymagają one lasów naturalnych o odpowiednim stopniu zwarcia koron i z dużą liczbą starych, dziuplastych drzew. Pilchowate zakładają bowiem swoje gniazda w dziuplach, a przemieszczają się po gałęziach drzew. Rzadko schodzą na ziemię, gdzie mogą stać się łatwym łupem dla drapieżników. Pilchy żywią się przede wszystkim ciężkimi nasionami drzew (żołędzie, bukiew), owocami, ale także bezkręgowcami, jajami ptaków, a nawet pisklętami. W Polsce występują cztery gatunki pilchowatych: popielica, koszatka, żołędnica i orzesznica.

Projekt został zrealizowany w Cisowsko-Orłowińskim Parku Krajobrazowym w Nadleśnictwie Daleszyce, w leśnictwie Sieraków. Są to lasy gospodarcze, a więc takie, w którym prowadzone jest pozyskanie drewna. Jak dotąd nie prowadzono tu badań nad populacjami tych zwierząt. Tutejsze lasy są rozległe i miejscami zachowane w dobrym stanie. Przyrodnicy ocenili, że mogą one potencjalnie zostać zasiedlone przez pilchowate, brakuje tylko odpowiedniej liczby starych, dziuplastych drzew.

Zgodnie z planem przyrodnicy w połowie września przeprowadzili kontrolę budek. Jej celem było nie tylko stwierdzenie, ile skrzynek zostało zajętych, ale także przez jakie gatunki pilchów. Wyniki przerosły najśmielsze oczekiwania. Okazało się, że zaledwie dwa miesiące po ich rozwieszeniu największy przedstawiciel pilchów – popielica zajęła aż 33 procent budek. Natomiast zdecydowana większość skrzynek była przez te sympatyczne ssaki użytkowana, o czym świadczyły naniesione liście, z których zwierzęta tworzą gniazda. Badacze naliczyli aż 95 popielic, w tym kilkanaście urodzonych w tym roku. Liczba młodych w miocie wyniosła od 2 do 5 osobników. Nie stwierdzili natomiast innych gatunków pilchowatych.

Przyrodnicy oceniają, że wybór miejsca na rozwieszenie budek był bardzo trafiony. Stosunkowo wysoki stopień zajęcia budek świadczy o tym, że możliwości rozwoju populacji popielic są duże, ale brakowało im naturalnych schronień. Budki jako sztuczne dziuple doskonale spełniły swoją rolę.

Kolejne etapy badań będą polegały na przeprowadzeniu szczegółowych analiz dotyczących preferencji siedliskowych i struktury populacji. Przyrodnicy chcą też zbadać, jaki wpływ na zasiedlenie skrzynek mają prowadzone prace leśne, w tym wycinka i budowa dróg. Jest to ważne, bo właśnie fragmentacja drzewostanów oraz rozluźnianie ich zwarcia stanowią, obok braku starych drzew, największe zagrożenie dla dobrego funkcjonowania populacji pilchów w świętokrzyskich lasach. Planowane jest rozwieszanie następnych budek.

Projekt jest realizowany przez Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych we współpracy z Nadleśnictwem Daleszyce i Stowarzyszeniem M.O.S.T. z Kielc. Został dofinansowany przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Kielcach.

Click edit button to change this text.